Kreatywność nie zna granic, czyli jak powstają nasze gniotki
Dzisiaj w sali 1a zrobiło się odrobinę biało, a to wszystko za sprawą wyjątkowych warsztatów sensorycznych! ![]()
![]()
Sami zobaczcie, jak nasi zdolni mali twórcy krok po kroku tworzyli własne, kolorowe antystresowe gniotki. Praca wrzała na całego:
Precyzyjne odmierzanie: mąka ziemniaczana (oraz odrobina cierpliwości
) powędrowała prosto do balonów.
Ćwiczenie motoryki: za pomocą lejków i drewnianych patyczków każdy dbał o to, by materiał idealnie wypełnił kolory.
Efekt końcowy: cała wieża barwnych, miękkich i gotowych do ugniatania zabawek!
Tego typu zabawy to nie tylko ogromna frajda, ale też genialny trening dla małych rączek, rozwijający sprawność manualną, skupienie oraz integrację sensoryczną. ![]()
![]()
Brawo dla naszych małych inżynierów za super skupienie i świetną zabawę! Komu podoba się taka kolorowa wieża?
